RADZIEJOWA – wspomnienia i mądrość życiowa Barbary Sobczyszyn…

Jeśli kogoś zainteresują poniższe słowa to zachęcamy do poświęcenia 5 minut na przeczytanie niepowtarzalnego artykułu w czasopiśmie PŁAJ, który powstał podczas rozmowy ks. Rafała Szykuła z dawną mieszkanką nieistniejącej wsi Radziejowa w Bieszczadach:

ks Rafał Szykuła: Co chciałaby Pani powiedzieć współczesnemu człowiekowi, wspominając tak bogatą historie swojego życia?
Barbara Sobczyszyn: Teraz tak się tylko zastanawiam, ile to myśmy przeżyli. Człowiek jest twardszy niż stal. Stal się przetrze, a człowiek nie. Tak teraz patrzę, wszyscy od jednego Boga jesteśmy. Czego tak jeden drugiemu robi? Ja tego nie rozumiem. A teraz co się dzieje. Nie mogę się na to napatrzeć, ale to dlatego, że ludzie wszystko mają. Jest za dobrze. Była bida, człowiek ten owsiany chleb jadł, ale zdrowie było. Nie było się w co ubrać, ale gdzie się wyszło, tam było wesoło i śpiew.”

RADZIEJOWA – artykuł w wydawnictwie PŁAJ o jednej z wysiedlonych wiosek, ale i mądrości życiowej…