ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA

Właśnie wróciliśmy z premiery filmu dokumentalno-historycznego o Lutku Pińczuku reżyserii Roberta Żurakowskiego pt. „ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA„. Jesteśmy dumni z tego, że mogliśmy się jako jedni z pierwszych wybrać w podróż i ucztę dla oczu i uszu siedząc w fotelach Sanockiego Domu Kultury. Wieczór rozpoczęliśmy wysłuchaniem kilku piosenek o Bieszczadach w akompaniamencie gitary. Później kilka słów Pani producent oraz reżysera i zaczęło się…

Tytuł, kilka ujęć ostatnich turystów chodzących po wnętrzu schroniska tuż przed rozbiórką z latarkami i zostaliśmy przeniesieni do pewnego domu, gdzie wnuczka wybiera się z babcią na wędrówkę na Połoninę Wetlińską…

Kilka zdjęć PRZED premierą filmu o Ludwiku Pińczuku:

Sanocki Dom Kultury i plakat zapraszający na premięrę filmu "Śniła mi się połonina" Sanocki Dom Kultury i plakat zapraszający na premięrę filmu "Śniła mi się połonina"
Bohater filmu LUTEK PIŃCZUK witający się z Gośćmi zaproszonymi na premierę filmu o nim. Bohater filmu LUTEK PIŃCZUK witający się z Gośćmi zaproszonymi na premierę filmu o nim.
Zaproszeni Goście na premierę filmu "Śniła mi się połonina" o Lutku Pińczuku w Sanoku. Zaproszeni Goście na premierę filmu "Śniła mi się połonina" o Lutku Pińczuku w Sanoku.
Zanim obejrzeliśmy film wysłuchaliśmy 3 piosenek z akompaniamentem gitary. Zanim obejrzeliśmy film wysłuchaliśmy 3 piosenek z akompaniamentem gitary.
Zaproszeni Goście na premierę filmu "Śniła mi się połonina" o Lutku Pińczuku w Sanoku... Zaproszeni Goście na premierę filmu "Śniła mi się połonina" o Lutku Pińczuku w Sanoku...
Gdy Lutek Pińczuk wszedł na salę to wszyscy wstali i zaczęli klaskać. Gdy Lutek Pińczuk wszedł na salę to wszyscy wstali i zaczęli klaskać.
Lutek Pińczuk ubrany w żółtą bluzę wśród Przyjaciół w Sanoku. Lutek Pińczuk ubrany w żółtą bluzę wśród Przyjaciół w Sanoku.
Reżyser Robert Żurakowski przed premierą filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA. Reżyser Robert Żurakowski przed premierą filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA.
Owacje na stojąco Gości zaproszonych na premierę filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA po wejściu głównego bohatera na salę. Owacje na stojąco Gości zaproszonych na premierę filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA po wejściu głównego bohatera na salę.
Zaproszeni Goście na górnym balkonie w SDK. Zaproszeni Goście na górnym balkonie w SDK.
Wiele osób nagrywało muzykę przed premierą filmu o Lutku Pińczuku. Wiele osób nagrywało muzykę przed premierą filmu o Lutku Pińczuku.
Lutek Pińczuk ubrany w żółtą bluzę wśród Przyjaciół w Sanoku... Lutek Pińczuk ubrany w żółtą bluzę wśród Przyjaciół w Sanoku...
Pami producent opowiadająca o filmie ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA przed rozpoczęciem filmu. Pami producent opowiadająca o filmie ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA przed rozpoczęciem filmu.
Reżyser Robert Żurakowski przed premierą filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku. Reżyser Robert Żurakowski przed premierą filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku.

ROZETA KARPACKA

DLA KOGO JEST FILM „Śniła mi się połonina”?

Jest dla tych, którzy byli w swoim życiu choć raz w schronisku na Połoninie Wetlińskiej zwanego „Chatką Puchatka”. Będzie fantastyczną podróżą w czasie, bo dzięki różnym archiwalnym filmom i ponad 200 zdjęciom w ciągu seansu trwającego 1,5 godziny, mogliśmy poznać wiele niesamowitych historii, ale i powspominać to co wspólnie przeżywaliśmy z głównym bohaterem.

To też doskonały film dla osób, które nigdy nie były na Połoninie Wetlińskiej, czy nawet w Bieszczadach. Jest tak zmontowany, że na nim poznajemy 60 lat historii nie tylko dotyczącej schroniska, Lutka Pińczuka, jego najbliższych osób, ale i Bieszczad – budownictwa, dróg, rozwijającej się turystyki, postępu cywilizacyjnego.

Na koniec dodamy, że to również film dla ludzi, którzy odwiedziwszy toaletę „za granią” jaką z wielu metrów „było czuć” 😉, czy krytykujących prymitywne warunki schroniskowe bez bieżącej wody i prądu, lub narzekających na nie zawsze tryskającej dobrym humorem Panią Dorotkę „przy kasie”, obejrzawszy ten film będą mogli zrozumieć genezę powyższych problemów.

CZY WARTO SIĘ WYBRAĆ NA FILM „ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA”?

TAK. Towarzyszyły nam niesamowite doznania przekazywane obrazem i muzyką. Dla tej drugiej chcielibyśmy ponownie obejrzeć film… A do tego niesamowite emocje, które przeżywaliśmy razem z przyjaciółmi. To co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy doprowadzało nas do śmiechu, a chwilę później do łez. Ta huśtawka emocji była od pierwszej do ostatniej minuty filmu.

Aby film o Lutku Pińczuku został nam na dłużej w pamięci wykonaliśmy kilka zdjęć PODCZAS premiery:

Film ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku i schronisku Chatka Puchatka w Sanockim Domu Kultury. Film ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku i schronisku Chatka Puchatka w Sanockim Domu Kultury.
Samochód Lutka Pińczuka utknął w śniegu na szlaku prowadzącym do Chatki Puchatka... Samochód Lutka Pińczuka utknął w śniegu na szlaku prowadzącym do Chatki Puchatka...
Rzeźbiarz i sprzedawca pamiątek Waldemar Witkowski na Przełęczy Wyżnej opowiadający o Lutku (sąsiedzie). Rzeźbiarz i sprzedawca pamiątek Waldemar Witkowski na Przełęczy Wyżnej opowiadający o Lutku (sąsiedzie).
Schronisko Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Schronisko Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Chatka Puchatka zimą, a w tle Połonina Caryńska. Chatka Puchatka zimą, a w tle Połonina Caryńska.
Andrzej Żmiju Żmijewski opowiadający o Lutku Pińczuku. Andrzej Żmiju Żmijewski opowiadający o Lutku Pińczuku.
Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej zimą. Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej zimą.
Lutek Pińczuk na koniu Karo na Połoninie Wetlińskiej. Lutek Pińczuk na koniu Karo na Połoninie Wetlińskiej.
Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej początkiem wiosny. Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej początkiem wiosny.
Elżbieta Dzikowska i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Elżbieta Dzikowska i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Jedno z wnętrz Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Jedno z wnętrz Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Prezes Ryszard Krzeszewski opowiadający o Lutku Pińczuku. Prezes Ryszard Krzeszewski opowiadający o Lutku Pińczuku.
Portret Władka Nadopty - Majster Bieda - przy schodach we wnętrzu schroniska Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Portret Władka Nadopty - Majster Bieda - przy schodach we wnętrzu schroniska Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Lutek Pińczuk na koniu Karo galopujący na Połoninie Wetlińskiej. Lutek Pińczuk na koniu Karo galopujący na Połoninie Wetlińskiej.
Ryszar Denisiu BURY opowiadający przy retortach o Lutku Pińczuku. Ryszar Denisiu BURY opowiadający przy retortach o Lutku Pińczuku.
Dorotka i Lutek w Chatce Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Dorotka i Lutek w Chatce Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Paweł Szopa i Lutek Pińczuk. Paweł Szopa i Lutek Pińczuk.
Słynna toaleta ;-) na grani Połoniny Wetlińskiej. Słynna toaleta ;-) na grani Połoniny Wetlińskiej.
Robotnicy przy budowie Wielkiej Obwodnicy Bieszczadzkiej. Robotnicy przy budowie Wielkiej Obwodnicy Bieszczadzkiej.
Lutek Pińczuk idący do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Lutek Pińczuk idący do schroniska na Połoninie Wetlińskiej.
Lutek Pińczuk niosący kamień poświęcony psu Prut przed zwiezieniem do Wetliny. Lutek Pińczuk niosący kamień poświęcony psu Prut przed zwiezieniem do Wetliny.
Lutek Pińczuk miał wiele przygód - najniebezpieczniejsza wydarzyła się, gdy spadł razem z samochodem z beczkami z wodą na schronisko Chatkę Puchatka... Lutek Pińczuk miał wiele przygód - najniebezpieczniejsza wydarzyła się, gdy spadł razem z samochodem z beczkami z wodą na schronisko Chatkę Puchatka...
Koledzy z GOPR opowiadający o Lutku Pińczuku przed schroniskiem. Koledzy z GOPR opowiadający o Lutku Pińczuku przed schroniskiem.
Na tym ujęciu z filmu się uśmiejecie go oglądając i słuchając na jakie słowo gazik zapalił... ;-) Na tym ujęciu z filmu się uśmiejecie go oglądając i słuchając na jakie słowo gazik zapalił... ;-)
Urszula Pińczuk na Połoninie Wetlińskiej. Urszula Pińczuk na Połoninie Wetlińskiej.
Urszula Pińczuk - pierwsza i jedyna żona Lutka Pińczuka opowiadająca o byłym mężu. Urszula Pińczuk - pierwsza i jedyna żona Lutka Pińczuka opowiadająca o byłym mężu.
Lutek Pińczuk na koniu na Połoninie Wetlińskiej. Lutek Pińczuk na koniu na Połoninie Wetlińskiej.
Urszula i Lutek Pińczuk na grafice. Urszula i Lutek Pińczuk na grafice.
Dorotka i Lutek u siebie w domu w Wetlinie. Dorotka i Lutek u siebie w domu w Wetlinie.
Urszula i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Urszula i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej przed rozbudową wykonaną przez Lutka Pińczuka. Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej przed rozbudową wykonaną przez Lutka Pińczuka.
Urszula i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka zimą na Połoninie Wetlińskiej. Urszula i Lutek Pińczuk przy schronisku Chatka Puchatka zimą na Połoninie Wetlińskiej.
Osioł i Urszula na Połoninie Wetlińskiej. Osioł i Urszula na Połoninie Wetlińskiej.
Urszula i Lutek Pińczuk w dniu ślubu w strojach huculskich, które sami uszyli. Urszula i Lutek Pińczuk w dniu ślubu w strojach huculskich, które sami uszyli.
Lama i Jędrek Wasielewski zwany Połoniną na Połoninie Wetlińskiej. Lama i Jędrek Wasielewski zwany Połoniną na Połoninie Wetlińskiej.
Lutek grający na gitarze przy sklepiku z pamiątkami w Ustrzykach Górnych. Lutek grający na gitarze przy sklepiku z pamiątkami w Ustrzykach Górnych.
Turyści w schronisku na Połonienie Wetlińskiej. Turyści w schronisku na Połonienie Wetlińskiej.
Lama przed schroniskiem Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Lama przed schroniskiem Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Daniel Loegler przewodnik z Rzeszowa fotografujący się z Lutkiem Pińczukiem. Daniel Loegler przewodnik z Rzeszowa fotografujący się z Lutkiem Pińczukiem.
Jeden z dyplomów w schronisku na Wetlińskiej. Jeden z dyplomów w schronisku na Wetlińskiej.
Lutek Pińczuk po raz ostatni wewnątrz schroniska Chatka Puchatka przed sklepikiem. Lutek Pińczuk po raz ostatni wewnątrz schroniska Chatka Puchatka przed sklepikiem.
Drużyna harcerska na fotografii przed Chatką Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Drużyna harcerska na fotografii przed Chatką Puchatka na Połoninie Wetlińskiej.
Lutek Pińczuk wychodzący po szlaku na Połoninę Wetlińską. Lutek Pińczuk wychodzący po szlaku na Połoninę Wetlińską.
Paweł Pabian przewodnik z Rzeszowa fotografujący się z Lutkiem Pińczukiem. Paweł Pabian przewodnik z Rzeszowa fotografujący się z Lutkiem Pińczukiem.
Lutek Pińczuk siedzący na Hasiakowej Skale w tle z Osadzkim. Lutek Pińczuk siedzący na Hasiakowej Skale w tle z Osadzkim.
Lutek Pińczuk po raz ostatni spoglądający z wnętrza schroniska Chatka Puchatka na Połoninę Wetlińską. Lutek Pińczuk po raz ostatni spoglądający z wnętrza schroniska Chatka Puchatka na Połoninę Wetlińską.
Wnuczka wraz z babcią patrzące na burzenie Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej... Wnuczka wraz z babcią patrzące na burzenie Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej...

ROZETA KARPACKA

SPOTKANIE PO PREMIERZE FILMU

Po zakończonym filmie mogliśmy poznać reżysera, Panią producent, ale również montażystę, twórcę tej niesamowitej muzyki (ja będąc po sanockiej szkole muzycznej nawet nie wszystkie instrumenty znałem, które wymienił, a ich dźwięki mogliśmy usłyszeć), jak i zobaczyć przy świetle większość głównych bohaterów filmu. Dowiedzieliśmy się, że ujęcia do filmu powstawały przez 3 lata! Zgromadzono ponad 100 godzin materiałów! Więc tylko możemy sobie wyobrazić jak trudno było zmontować tak ogromną ilość… Jeszcze niedawno film trwał 3 godziny i szczerze: chcielibyśmy go obejrzeć.

Większość zgromadzonych na sali Sanockiego Domu Kultury znało się (mniej lub bardziej), więc mogliśmy wysłuchać wiele osobistych wspomnień i trudno nam się było rozejść do domów.

Twórcy filmu premierę chcieli zorganizować gdzieś bliżej bieszczadzkich połonin, ale Lutkowi przez tyle lat towarzyszyło tak wiele osób, że nawet sala SDK była zbyt mała by wszystkich zaprosić.

Na zawsze zostaną w nas wspomnienia zwierząt towarzyszących Lutkowi Pińczukowi – koń Karo, pies, osioł, czy lama. Na filmie też widzieliśmy jak z biegiem lat zmieniało się schronisko, jak trudne było jego utrzymanie, remonty, szlak na górę, źródło z wodą…

CZY SCHRONISKO CHATKA PUCHATKA ISTNIEJE?

Fizycznie nie, bo zostało kilkanaście miesięcy temu rozburzone. Może nie do końca twórcy obecnie budowanego obiektu wszystko przemyśleli – może można było zostawić choć część i stworzyć tam muzeum? Nie nam to oceniać, a historii nie da się cofnąć.

Jednak w sercach i naszych wspomnieniach schronisko nadal JEST i tego nikt nam nie zabierze i nie zniszczy!

OSOBISTE WSPOMNIENIA

Mam szałas na połoninie, piękniejszy niż w mieście dom…

To piosenka o słynnym bieszczadniku Lutku Pińczuku, którą zaczęto śpiewać ponad pół wieku temu na niemal każdym weselu, a wszystko od pojawienia się piosenki na festiwalu w Opolu, a zaśpiewanej przez Tadeusza Woźniakowskiego. To właśnie od tych słów kilkanaście lat temu rozpocząłem mój występ na scenie zamku w Golubiu Dobrzyniu na międzynarodowym konkursie krasomówczym dla przewodników, w którego jury zasiadał prof. Jerzy Bralczyk. Reprezentując Bieszczady uważałem, że opowiadanie o moim regionie = domu muszę rozpocząć od tego miejsca na szczycie Połoniny Wetlińskiej.

Chatka Puchatka to też wspomnienia egzaminu do Bieszczadzkiej Grupy GOPR, gdzie tradycyjnie co roku przybywaliśmy końcem stycznia w piątek na egzamin teoretyczny przed komisją, na której czele stał Jan Jarosiński. Tu spędziłem wiele tygodni na dyżurach już jako ratownik. To z tamtego czasu mam zdjęcia z jeleniem, którego Dorotka z Lutkiem nazwali Filipem – kiedyś podczas jednego z dyżurów wsadził poroże do okna i nie mógł wyciągnąć 😊

W to miejsce przyprowadziłem również setki turystów. Ile razy – nie jestem wstanie policzyć… Z większością siadaliśmy za granią lub przy szlaku poniżej schroniska (w zależności od kierunku wiatru) – nieco oddaleni od tłumu turystów – i wtedy opowiadałem o historii schroniska, ale także o jego właścicielach, ich przygodach i wprowadzałem w temat schroniska. Już na przełęczy wspominałem o Władku Nadopcie, na którego portret nad schodami moi turyści zawsze musieli zwrócić uwagę. Opowiadałem o Wojtku Bellonie, piosenkach itd. Więc wchodząc do schroniska, czy korzystając z toalety nikt nie narzekał, a czuł klimat tego miejsca.
PS. Na pewno nie jedni dorośli turyści, którzy byli tam ze mną przypomną sobie historię o Lutku, zimie, płaszczu i kokardce na… 😉

Lutka już od wielu lat nie ma na połoninie, a od 2 lat nie ma też i schroniska Chatka Puchatka. Ale cieszę się, że mogłem choć w części 60 letniej historii tego miejsca i Lutka Pińczuka uczestniczyć, po części ją tworzyć i czuję się „bogaty” dzięki pięknym wspomnieniom…

Kilka zdjęć wykonanych PO premierze filmu „Śniła mi się połonina” w SDK:

Owacja na stojąco dla głównego bohatera filmu - Lutka Pińczuka. Owacja na stojąco dla głównego bohatera filmu - Lutka Pińczuka.
Główni bohaterowie i twórcy filmu, a wśród nich Lutek Pińczuk Główni bohaterowie i twórcy filmu, a wśród nich Lutek Pińczuk
Można było kupić książki i mapy wydawnictwa Ruthenus z Krosna o Lutku Pińczuku i Bieszczadach. Można było kupić książki i mapy wydawnictwa Ruthenus z Krosna o Lutku Pińczuku i Bieszczadach.
Autor książki o Lutku Pińczuku Edward Marszałek podczas podpisywania książki w SDK. Autor książki o Lutku Pińczuku Edward Marszałek podczas podpisywania książki w SDK.
Oprócz fotografii można było zobaczyć i dotknąć skórę lamy, która mieszkała przez kilka lat na Połoninie Wetlińskiej z Pińczukami. Oprócz fotografii można było zobaczyć i dotknąć skórę lamy, która mieszkała przez kilka lat na Połoninie Wetlińskiej z Pińczukami.
Główni twórcy i bohaterowie filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA na scenie SDK. Główni twórcy i bohaterowie filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA na scenie SDK.
Przewodnicy Grażyna Chytła i Leszek Mnich. Przewodnicy Grażyna Chytła i Leszek Mnich.
Fotografie o Chatce Puchatka i Lutku Pińczuku w SDK podczas premiery filmu. Fotografie o Chatce Puchatka i Lutku Pińczuku w SDK podczas premiery filmu.
Główni twórcy i bohaterowie filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA na scenie Sanockiego Domu Kultury. Główni twórcy i bohaterowie filmu ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA na scenie Sanockiego Domu Kultury.
Państwo Mnich z Polańczyka na premierze filmu o Lutku Pińczuku. Państwo Mnich z Polańczyka na premierze filmu o Lutku Pińczuku.
Przewodnicy Edwin Bebło i Edward Marszałek trzymający laskę otrzymaną od Lutka Pińczuka. Przewodnicy Edwin Bebło i Edward Marszałek trzymający laskę otrzymaną od Lutka Pińczuka.

ROZETA KARPACKA

PODZIĘKOWANIA

Na koniec składamy podziękowania dla wszystkich osób, które podjęły się i stworzyły ten doskonały film. A także dla tych, którzy zgodzili się udostępnić swoje prywatne wspomnienia.
Dzisiejsze spotkanie z Wami było dla nas zaszczytem.
Dziękujemy za zaproszenie 🙂

ROZETA KARPACKA

Polecamy wybrać się na film, który będzie wyświetlany w Sanockim Domu Kultury w przyszłym tygodniu:

Plakat zapraszający na film ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku i schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej

Plakat zapraszający na film ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA o Lutku Pińczuku i schronisku Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej

SANOCKI DOM KULTURY I MAZURKIEWICZ PRODUKCJA FILMOWA

mają zaszczyt zaprosić na premierę filmu Roberta Żurakowskiego „ŚNIŁA MI SIĘ POŁONINA”. Film opowiada historię twórcy bieszczadzkiego schroniska „Chatka Puchatka”. Ludwik Pińczuk przez pół wieku nadludzkim wysiłkiem budował swoją legendę i kult schroniska na  Połoninie Wetlińskiej. Nie tylko przetrwał w surowych warunkach ale zdołał zbudować Chatkę własnymi rękami. Spełnił swoje marzenie. Prowadził schronisko z fantazją i sercem. Tysiące ludzi: artyści i zwykli turyści wciąż powracali na Połoninę odnajdując tam swój dom.

„Lutek” zbudował świat dla siebie i innych od podstaw, tworząc wspólnotę ludzi, których jak magnes przyciągało życie na połoninie – bez wygód, za to z niepowtarzalną, górską atmosferą. Magia tego miejsca bliska jest każdemu, kto choć raz tam zawędrował. To świat dzikich Bieszczadów, skłaniający do refleksji nad ludzkim losem – trudnym, twardym ale pełnym smaku życiem.

Nic jednak nie trwa wiecznie. Film jest zapisem wyjątkowego momentu w dziejach Bieszczadów. Dokument zatrzymuje czas na chwilę przed brutalną utratą domu przez bohatera. To świat współczesny go zabiera. Chatka Puchatka zostanie za chwilę zburzona a w jego miejsce powstanie nowoczesny górski budynek. Kończy się pewna epoka, zaczyna kolejna. Co się stanie z magią tego miejsca, teraz, gdy Chatka Puchatka już nie istnieje? Oto historia o znalezionym i utraconym domu.

„Śniła mi się Połonina” (2022)
Reżyseria: Robert Żurakowski
Scenariusz: Małgorzata Mielcarek
Produkcja: Mazurkiewicz Produkcja Filmowa
Koprodukcja: Telewizja Polska S.A., Podkarpacki Regionalny Fundusz Filmowy, G&B Art

Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=NRS-xEAW3gQ&t=10s

Oficjalna strona filmu: https://www.facebook.com/Luteklegendabieszczad

Terminy wycieczki Wybierz dzień i zarezerwuj miejsca

Tagi:

Realizacja: Obsługa-Medialna.pl